Martusia

Jest radosnym, pogodnym i żywiołowym dzieckiem jednakże przyszła na świat z wrodzoną wadą rozwojową prawej ręki.

Kilka słów o Matrusi

        Marta przyszła na świat w bytomskim szpitalu 3.11.2016 roku jako drugi bliźniak, ma brata Jana. Po porodzie okazało się, że urodziła się z wadą wrodzoną prawej dłoni oraz przedramienia, które pokryte były głęboką martwicą. W najgorszym stanie był kciuk, który po kilku dniach uległ samoistnej amputacji.

Nasza córka przebywała w szpitalu po urodzeniu aż 39 dni, a od 6 dnia życia chodziła na zabiegi magnetoterapii oraz tlenoterapii. W tym czasie prowadzone były czynności mające na celu usunięcie martwej tkanki oraz wygojenie powstałych ran. Po wygojeniu okazało się jednak, że dodatkowo dłoń zgięta jest nieprawidłowo, palce dłoni przykurczone, nadgarstek nieruchomy, a sama dłoń dużo mniejsza od zdrowej, dłoni lewej.

Po wyjściu Marty ze szpitala rozpoczęła się nasza walka o sprawność jej dłoni, a w związku z tym poszukiwanie lekarza lub ośrodka, który mógłby nam pomóc. Odbyliśmy w Polsce wiele konsultacji chirurgicznych, jednakże żaden z lekarzy nie spotkał się z tego typu chorobą u noworodka. W Polsce nie ma też wyspecjalizowanego ośrodka zajmującego się chirurgią dłoni dzieci. Jedyną szansą dla Marty na przywrócenie chociażby minimalnej funkcjonalności dłoni jest operacja w specjalistycznym ośrodku chirurgii dłoni dzieci w Niemczech, w Hamburgu. Lekarze z tamtej placówki określili jednostkę chorobową córki jako noworodkowa ciasnota przedziałów powięziowych oraz powstały na jej skutek przykurcz Volkmanna. W swojej karierze spotkali się tylko z trzema takimi schorzeniami u noworodków.

Zgodnie z zaleceniem tamtejszych lekarzy wykonaliśmy w Niemczech na własny koszt rezonans magnetyczny oraz badania ENG i EMG. Wyniki niestety nie są obiecujące i wskazują na duże uszkodzenie w obrębie mięśni oraz nerwów. Niemieccy lekarze nie dają niestety gwarancji na to, że prawa ręka Marty będzie sprawna, ale konieczne jest wykonanie operacji po to, aby dłoń nie uległa dalszej deformacji i aby zachowana została przynajmniej minimalna funkcja pomocnicza tej dłoni.  Wszystko okaże się jednak dopiero w momencie operacji. Jako ostateczność wskazali na możliwość protezowania dłoni, co jednak wiązałoby się z koniecznością jej amputacji. Jako rodzice nie bierzemy na razie takiego wariantu pod uwagę i chcemy w miarę możliwości powalczyć o jej zachowanie i usprawnienie.

Przekaż 1% podatku

W swoim zeznaniu podatkowym
wpisz numer: KRS 0000037904
A w polu "INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE"
32000 PIETRYGA MARTA

ZOSTAŃ DARCZYŃCĄ

Przekaż darowiznę on-line za pomocą systemu płatności Przelewy24

lub za pomocą tradycyjnego przelewu wpłaty prosimy kierować na konto: 
FUNDACJA DZIECIOM ''ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ''
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
Alior Bank S.A. 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem: 32000 Pietryga Marta - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Kontakt z Nami

jeżeli chcesz się z nami skontaktować, skorzystaj z opcji poniżej

MARTAPIETRYGA.PL
FUNDACJA DZIECIOM „ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ

+48 604 138 917

+48 660 473 370

info@martapietryga.pl

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

OK, zamknij